Samorozwój
INWESTUJ W SIEBIE ! Taka inwestycja jest najbardziej opłacalna!
autorem artykułu jest Piotr Tabor
Nie będę przytaczał definicji słów “aktywa” i “pasywa” z dwóch powodów.
Po pierwsze definicje są pustymi słowami i bez wiedzy praktycznej bardzo często pozostają omylnie zrozumiane lub nie zrozumiane w ogóle. Definicje można wykuć na pamięć, ale zrozumieć jej sedno to już całkiem inna bajka.
Problemy życia codziennego to główna przeszkoda dla wszystkich ludzi, którzy chcą coś osiągnąć. Mamy plany i marzenia, być może czytamy książki i/lub uczęszczamy na kursy pozytywnego myślenia, budujemy w sobie motywację i pragnienie zwycięstwa, niektórzy jeszcze medytują lub uprawiają białą magię... Następnie przychodzi co do czego i... nic! Zamiast wejścia na ścieżkę rozwoju osobistego, drogę do bogactwa, sławy i szczęścia uzyskujemy piękne, okrągłe zero. Czemu?
Oczywiście, diabeł tkwi w szczegółach. “Chcieć to móc” - ale co zrobić, żeby się naprawdę chciało? I jak właściwie zrealizować swoje cele życiowe?
Po pierwsze pamiętaj, że to ty ustalasz reguły swojego życia. Zbyt często myślimy o świecie jako o czymś, co zmusza nas do robienia pewnych rzeczy. Musimy wyprowadzić psa, musimy rezygnować z drobnych przyjemności z powodu braku pieniędzy, musimy pracować na niesatysfakcjonującym nas stanowisku za śmieszną pensję... czy to nie wydaje Wam się znajome?
Korzystam nie tylko z szarych komórek, które mam, ale i z tych, których użyczają mi inni. Woodrow Wilson
Czy wiesz, że nauka gry na instrumentach klawiszowych może być bardzo skuteczną formą samodoskonalenia?!
Jeszcze w średniowieczu ślepo wierzono w Moc Klątwy. Wierzono też w potęgę wiedźm, które posiadały odpowiednią moc i mogły Rzucić Urok na każdego, kto nieopatrznie wszedł im w drogę. Bardzo często wynikiem działania wiedzmy nieszczęścia sypały się nieszczęśnikowi na głowę jedno po drugim. Gdy działo się to na wsi to najczęściej padało bydło, zaraza niszczyła zboże, dzieci chorowały, kury się nie niosły i tak dalej i tak dalej. Wszystko to za sprawą Klątwy. W mieście sprawa wyglądała inaczej.
Większość ludzi uważa, że muzyki słucha się wyłącznie dla przyjemności i wrażeń artystycznych. Ale przecież prawda jest taka, że muzyka może być bardzo konkretnym narzędziem do osiągania konkretnych celów. W pewnych dziedzinach bardzo skutecznym a w niektórych nawet niezastąpionym! Jak wyglądałby trening step czy aerobik bez muzyki!? Czy istniałoby łyżwiarstwo figurowe lub gimnastyka artystyczna bez muzyki?