Każdemu może zdarzyć się sytuacja losowa, w której chwilowo utracimy płynność finansową i nie jesteśmy w stanie podołać comiesięcznym zobowiązaniom. Co wtedy robić? Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać. Niedopuszalne jest chowanie głowy w piasek i udawanie, że nic się nie stało. Banki zdają sobie sprawę, że takie sytuacje się zdarzają i są na to przygotowane. Zamiast wyłączenia dzwonka telefonu lub odsyłanie korespondencji z notatką „adresat nieznany” lepiej iść do banku i wspólnie poszukać rozwiązania. Rozwiązań jest kilka, a znalezienie najlepszego dla nas wymaga trochę dobrej woli. Możemy raty skonsolidować i wydłużyć czas ich spłaty, można wydłużyć czas kredytowania o kilka lat i zmniejszyć w taki sposób ratę lub przenieść kredyt do innego banku, który zaproponuje nam lepsze warunki. Niektóre banki umożliwiają zrobienie wakacji kredytowych, gdzie spłacamy np. tylko odsetki, zawieszając ratę kapitałową lub nie spłacamy w ogóle raty przez nawet 3 miesiące. W przypadku jakichkolwiek problemów warto skontaktować się ze swoim bankiem lub doradcą finansowym, który za nas poszuka rozwiązania.
W przypadku dodatkowych pytań prosimy o skorzystanie z formularza kontaktowego.
| << Raty równe czy malejące? |