Gospodarka
Produkt Krajowy Brutto wzrósł w 2011 r. o 4,3 proc.. - Pozytywnie zaskakują inwestycje, które w całym roku wzrosły o 8,7 proc. Mniej optymistycznie wygląda konsumpcja – wzrost zaledwie o 3,1 proc. – komentuje Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku.
Nowy Rok to dla wielu Polaków najlepszy moment na podejmowanie nowych postanowień oraz wprowadzanie zmian. Do tej zasady zastosował się również polski rząd wprowadzając kontrowersyjne modyfikacje w ustawie refundacyjnej.
Produkcja przemysłowa w grudniu wzrosła o 7,7 proc. w skali roku, podczas gdy w listopadzie było to 9,1 proc. Jednak już po wyeliminowaniu efektów sezonowych wskaźnik ten zwiększył się o 9,5 proc. wobec 9,2 proc. zanotowanych w ubiegłym miesiącu. - W przemyśle wciąż więc nie widać oznak spowolnienia – mówi Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku. - Wzrost zanotowano, podobnie jak w listopadzie, w 26 z 34 monitorowanych sekcji, obejmuje zatem wiele sektorów – dodaje.
Raport Banku Pekao:
Ogólny Wskaźnik Koniunktury Mikro i Małych Firm za rok 2011 wynosi 92 pkt. wobec 93 pkt. przed rokiem – wynika z drugiej edycji „Raportu o Sytuacji Mikro i Małych Firm”. Przedsiębiorcy lepiej oceniają perspektywy na 2012 rok (95 pkt.) niż poprzednie 12 miesięcy (89 pkt.). Optymizm ten jest jednak umiarkowany, gdyż wartością neutralną Wskaźnika jest 100 pkt.
Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w grudniu obniżyło się w o ponad 12 tys. osób w stosunku do poprzedniego miesiąca, co biorąc pod uwagę zachowanie wskaźników koniunktury, ciepły grudzień oraz dotychczasowy pozytywny trend, rzuca sporo pesymizmu na zachowanie rynku pracy – ocenia Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku. Tłumaczy, że skalę tego negatywnego zjawiska będzie można ocenić za kilka dni, kiedy GUS poda, które sekcje gospodarki najbardziej wpłynęły na te spadki.
Zgodnie z przewidywaniami w grudniu roczny wskaźnik inflacji obniżył się z 4,8 proc. do 4,6 proc. – mówi Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku. - Na niższym odczycie zaważył zarówno efekt statystycznej bazy, jak i nieco niższe wzrosty cen żywności, choć oczywiście wzrost o 0,9 proc. w ciągu miesiąca jest i tak znaczny jak na tę porę roku – dodaje. W grudniu istotnie wzrosły ceny paliw (1,2 proc. miesiąc do miesiąca) oraz koszty opieki zdrowotnej (1,6 proc.), co związane było z nową listą leków refundowanych.
Według prognoz ekonomistów BRE Banku, polskie PKB wzrośnie w 2012 r. o 2,8 proc. Eksperci BRE mają jednak negatywne oczekiwania wobec kursu złotego. Mimo, że polska gospodarka pozostaje mocna na tle regionu, to złoty będzie się umacniał bardzo powoli, a pierwsze miesiące 2012 mogą wręcz przynieść dalszą jego deprecjację. Strefa euro znajdzie się w bieżącym roku w lekkiej recesji, niemniej jednak ekonomiści BRE zakładają, że nie dojdzie do jej niekontrolowanego rozpadu już w tym roku.
Minął rok 2011, który wbrew przewidywaniom nie zakończył się dobrze dla posiadaczy akcji. Po dwóch latach wzrostów (w 2009r. +47% w 2010r. +19%) indeks WIG spadł w 2001r. o 21%. Na koniec minionego roku wartość tego głównego wskaźnika notowań na warszawskiej giełdzie znalazła się o 44% niżej niż maksimum z 2007 roku i o 77% wyżej niż minimum z 2009 roku. Stało się tak, mimo że wyniki finansowe spółek wzrosły, spora część z nich płaciła dywidendy a wzrost gospodarczy w Polsce wyniósł prawdopodobnie ok.